Szczypiorniści Wybrzeża Gdańsk nie utrzymali się w PGNiG Superlidze. Po spadku pod znakiem zapytania stanęła przyszłość klubu. Teraz wiadomo już, że piłka ręczna w Gdańsku przetrwa.
Bezpośrednio po decydujących meczach fazy play-out zaistniała nawet szansa na pozostanie drużyny Daniela Waszkiewicza wśród najlepszych. Wszystko przez to, że pojawił się pomysł powiększenia ligi. Ostatecznie jednak Kolegium Ligi nie zgodziła się na wprowadzenie tych zmian w życie. Stąd też Wybrzeże rozpoczęło przygotowania do startu w I lidze. Obawy o zbudowanie wystarczającego budżetu szybko zostały rozwiane dzięki zapewnieniom sponsorów.
Prezes klubu Zbigniew Trzoska po spadku został zaproszony na spotkanie przez przedstawicieli firm wspierających gdańską piłkę ręczną. Podczas tych rozmów sponsorzy wyrazili chęć dalszej współpracy. Od Wybrzeża nie odwróci się także kluczowy partner czyli miasto. Z tego źródła pochodzi 50% budżetu gdańskiego klubu. W związku z tym kibice szczypiorniaka w Trójmieście z pewnością mogą spać spokojniej. Natomiast działacze Wybrzeża dzięki wstępnym ustaleniom ze sponsorom zaczęli pracę nad składem na kolejny sezon, który z każdym tygodniem przybiera coraz bardziej wyraźne kształty.
Wszystkie kontrakty szczypiornistów czerwono-biało-niebieskich miały klauzulę umożliwiającą przedłużenie w przypadku utrzymania. Tego jednak nie udało się osiągnąć i dlatego wszelkie ustalenia trzeba było zaczynać od początku. Mimo degradacji z klubem kontrakty przedłużyło już dziewięciu zawodników. Wśród niech jest najskuteczniejszy gracz Wybrzeża - Łukasz Rogalski. Obrotowy w ubiegłym sezonie zdobył 141 bramek, plasując się na ósmej pozycji w klasyfikacji strzelców PGNiG Superlidze. Poza nim zostaje także Hubert Kornecki, który podobnie jak Rogulski miał propozycję gry klasę wyżej. Mimo tego rozgrywający postanowił spędzić w Gdańsku kolejny, już trzeci sezon.
Oprócz tej dwójki nadal barwy Wybrzeże reprezentować będą Patryk Abram, Wojciech Prymlewicz i Piotr Papaj. Ten tercet w ubiegłym roku decydował o sile zespołu Daniela Waszkiewicza na skrzydłach. Zmian nie będzie także w bramce, bo kontrakty w Gdańsku przedłużyli Sebastian Sokołowski, Artur Chmieliński oraz Patryk Płaszczak. Poza wyżej wymienionymi w zespole ale tylko do grudnia pozostanie Adrian Kondratiuk. Wybrzeże dokonało już także pierwszych transferów.
Do ekipy, której głównym celem będzie awans do PGNiG Superligi, dołączyło dwóch zawodników. Pierwszy z nich to Michał Bednarek. Rozgrywający przez osiem minionych sezonów grał w najwyższej klasie rozgrywkowej, a ostatni sezon spędził w Chrobrym Głogów. Konkurencję na skrzydłach wzmocni Paweł Ćwikliński, który w sezonie 2013/2014 wraz z Azotami Puławy zdobył brązowy medal Mistrzostw Polski. Poza dokonywaniem transferów i przedłużeniem kontraktów w Gdańsku nie obyło się bez pożegnań. W Wybrzeże nie będzie już występować Tymoteusz Piątek, który wraca do Górnika Zabrze. Poza nim w walce o awans nie pomogą Krzysztof Jasowicz, Krzysztof Mogielnicki i Ireneusz Żak. W przyszłym sezonie na przeciwko Wybrzeża może stanąć Kacper Adamski, który odszedł do pierwszoligowych rezerw Orlen Wisły Płock.
