Akademicy z Częstochowy przegrali z Cuprum Lubin, jedną z dwóch nowych drużyn w PlusLidze.

Siatkarska drużyna z Lubina po otrzymaniu licencji na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej w sezonie 2014/2015 pozyskała wielu doświadczonych i ogranych zawodników. Do gwiazd miejscowej drużyny należą m.in. byli reprezentanci Polski, tacy jak: Łukasz Kadziewicz, Marcel Gromadowski czy Grzegorz Łomacz. Mimo wszystko, częstochowska drużyna chciała pokazać „młodej” drużynie, co znaczy wiele lat gry w PlusLidze czy europejskich pucharach.

 

Początek meczu pokazał, że beniaminek jest beniaminkiem tylko z nazwy. Mimo wszystko to AZS prowadził ( 8:7 ) , a w następnej fazie seta ( 16:14 ). Końcówka pierwszej partii to prawdziwa wojna nerwów, którą zdecydowanie lepiej wytrzymali zawodnicy z Lubina. Podopieczni Marka Kardosa nie ustrzegli się błędów, a Łukasz Kadziewicz wraz z Ivanem Borovnjakiem przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść, wygrywając seta ( 25:22 ).

 

Rozpędzony lubiński beniaminek bardzo dobrze rozpoczął drugiego seta wygrywając ( 5:2 ) , a następnie ( 8:6 ). Po przerwie podopieczni trenera Gheorghe Cretu zwiększyli swoją przewagę do ośmiu punktów ( 17:9 ) , a duża w tym zasługa Jeroena Trommela, który w całym meczu przyjmował z dokładnością 73%. W dalszej fazie pojedynku Lubin przewyższał AZS w każdym elemencie gry, wygrywając drugą partię ( 25:14 ).

 

Na trzecią odsłonę spotkania biało-zieloni wyszli mocno zdeterminowani, co od razu przełożyło się na korzystny wynik ( 8:7 ). Jeszcze przed drugą przerwą techniczną gospodarze, chcąc zakończyć spotkanie w trzech partiach, doszli do głosu, wychodząc na prowadzenie ( 16:15 ). Częstochowianie szybko doprowadzili jednak do wyrównania i odskoczyli na dwa punkty, a partię zakończył Mariusz Marcyniak posyłając asa serwisowego.

 

Czwarty set meczu zapowiadał kolejne emocje. Gracze Cuprum chcieli zdobyć 3 pkt, a Akademicy przedłużyć swoje szanse na zwycięstwo. Po pierwszej przerwie, na którą z dwupunktowym prowadzeniem schodzili zawodnicy Gheorghe Cretu ( 8:6 ), zaczęli grać jeszcze lepiej i powiększali swoją przewagę odpowiednio ( 10:6 ), a następnie ( 16:9 ). Gospodarze spokojnie dokończyli seta wygrywając go ( 25:19 ) i zgarnęli całą pulę 3 punktów.

 

Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano atakującego Cuprum Lubin Marcela Gromadowskiego, który zdobył 24 punkty.

 

 

 

 

 

Komentarze