Nie dla wszystkich święta były radosne. Lubelscy policjanci w sobotę zatrzymali 25-latka, podejrzanego o zabójstwo swojej znajomej. Do tego nieszczęśliwego zdarzenia doszło w miniony czwartek.
Oboje mieszkali razem w Lublinie. Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że między nimi mogło dojść do kłótni, podczas której Łukasz udusił swoją znajomą. Ciało 26-latki zostało odnalezione następnego dnia wieczorem przez rodzinę zmarłej. Zaniepokoiło ich to, że dziewczyna nie odbierała od nich telefonów.
W sobotę rano mężczyzna został zatrzymany przez policję. Jak wiadomo Łukasz przyznał się do winy. Został doprowadzony do prokuratury, a później do sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt.
Młody mężczyzna usłyszał już zarzuty zabójstwa i przebywa obecnie w areszcie. Śledztwo w tej sprawie będzie prowadzić Prokuratura Rejonowa w Lublinie.
Nieoficjalnie wiadomo, że mężczyzna nie ma za sobą kryminalnej przeszłości. -Być może to spowoduje złagodzenie kary. Śledztwo ujawni czy mężczyzna działał w afekcie, jeśli tak to będzie to dla niego korzystne. - mówi student prawa. -Za zabójstwo grozi mu kara nawet do 25 lat pozbawienia wolności lub dożywocie.
