Kilkanaście dni temu stadiony żużlowe w całej Polsce znów wypełniły się po brzegi. Na powrót ligi z niecierpliwością czekali wszyscy kibice ,,czarnego sportu”. Niestety, sympatycy częstochowskiego Włókniarza nie mieli okazji 12. kwietnia wybrać się na stadion by kibicować swej drużynie.

Minione miesiące były dla częstochowskich sympatyków żużla trudnym czasem. Po kłopotach spółki, spowodowanych ogromnym zadłużeniem, walkę o Włókniarza wszczęło niezależne od niej stowarzyszenie CKM Włókniarz. Po wielu zawirowaniach stowarzyszeniu, które ubiegało się o starty w Polskiej 2. Lidze Żużlowej w sezonie 2015,najpierw przyznano, a następnie odebrano licencję. Dla kibiców Włókniarza było to dużym szokiem, a decyzja żużlowych władz wzbudziła wiele kontrowersji. Władze stowarzyszenia starają się jednak by w 2015 roku w Częstochowie żużel był. Kilka tygodni temu treningi wznowili adepci szkółki, a w najbliższą sobotę odbędzie się Memoriał Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego.

Swój udział w memoriale potwierdzili m.in. Sebastian Ułamek, Artur Czaja oraz Rafał Malczewski. Dla stęsknionych za ściganiem częstochowian będzie to z całą pewnością świetna okazja, by znowu zasiąść na stadionie. Memoriał jest także okazją do pokazania, że kibicom wciąż zależy na tym, by żużel w Częstochowie istniał i mógł na nowo się rozwijać. Start memoriału planowany jest na godzinę 16:00. Bilety w cenie 15zł (normalne) i 10zł (ulgowe).

Jak zapowiada Michał Świącik, prezes stowarzyszenia, w Częstochowie planowanych jest więcej imprez. Wszyscy bardzo się starają, by dla kibiców sezon 2015 nie był stracony, a okazji do wizyty przy Olsztyńskiej było jak najwięcej. Oby wszystkie te plany zostały zrealizowane.

Komentarze