Na premierę tego filmu w Polsce czeka ogromna rzesza fanów. Ekranizacja bestsellerowej powieści ma się u nas pojawić 13 lutego. W lubelskich kinach już zaczyna brakować wolnych miejsc na seanse filmowe.
Film powstał na podstawie książki autorstwa E.L. James. Powieść odniosła wielki sukces zarówno na rynku światowym, jak i polskim. Pisarka wydała po niej kolejne dwie serie, które były kontynuacją „Pięćdziesięciu twarzy Greya”. Produkcja miała już nieoficjalną premierę, którą mieli okazję zobaczyć m.in. aktorzy głównych ról.
Ekranizacja powieści opowiada o toksycznym związku między świeżo upieczoną absolwentką uniwersytetu Anastasią Steele, a młodym i tajemniczym biznesmenem Christianem Greyem. Cała akcja toczy się w mieście Seattle. Pikanterii dodają zawarte w filmie sceny erotyczne pomiędzy Anastasią i Christianem.
Oprócz tego, twórcy filmu zachwalają muzykę, która została wpleciona w fabułę ekranizacji. Hitem internetu stała się jedna z piosenek z „Pięćdziesięciu twarzy Greya”: Ellie Goulding - Love me like you do. Na YouTube utwór ten ma już ponad 33 miliony wyświetleń.
Nie wszyscy jednak czekają z niecierpliwością na ten film. Na Facebooku pojawiła się kampania pod hasłem „5o dollars, not 50 shades”, czyli „50 dolarów, nie 50 twarzy”. Jest to protest kobiet z USA, które twierdzą, że film pokazuje przemoc i poniżanie kobiet. Ich inicjatywa ma na celu pokazać, że Hollywood nie potrzebuje pieniędzy za pokazywanie drastycznego obrazu traktowania kobiet. Pomocy finansowej potrzebują maltretowane kobiety.
„Pięćdziesiąt twarzy Greya” będzie można zobaczyć już 13 lutego w dwóch lubelskich kinach: w Cinema City w Plazie oraz w Multikinie Galerii Olimp.
Oceńcie sami, czy będzie to hit, czy raczej przereklamowany kit ![]()
