5 kwietnia, w budynku na ulicy Barbary, około godziny 21:00 zauważono ogień w niezamieszkałej kamienicy.

Policja ustala okoliczności zdarzenia, w którym brał udział pewien mężczyzna. 37-latek, bez stałego miejsca zamieszkania, przebywał w palącej się kamienicy. Został przewieziony do szpitala, ze względu na rany po poparzeniu. Według wstępnych ustaleń służb, ów mężczyzna chciał nocować w opuszczonej kamienicy i dopuścił do rozproszenia ognia. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do lat 3 pod zarzutem nieumyślnego sprowadzenia katastrofy pożaru.

Straż Pożarna ewakuowała 11 osób z pobliskiego budynku, ze względu na rosnące niebezpieczeństwo i rozprzestrzeniania się ognia. W akcji gaśniczej brały udział trzy jednostki gaśnicze.

Komentarze