Co sprawia największą radość publiczności? Gdy artysta bawi się na scenie i potrafi wywołać uśmiech na twarzach oglądających pasją, która dosłownie z niego „wypływa”. Wiele takich perełek możemy znaleźć w murach II LO im. Romualda Traugutta w Częstochowie. W tym roku, po raz ósmy, pokazały one swój ogromny potencjał, talent oraz świetną współpracę w grupie.
„Serce dla Traugutta”, które w tym roku odbyło się w Miejskim Domu Kultury 20 marca, rozpoczęło przemówienie przewodniczącego Rady Miasta, a następnie Pani Dyrektor II LO. Po części oficjalnej głos zabrali prowadzący. W ten sposób przeszliśmy do pierwszej części „Serca” – koncertu pt. „Najpiękniejsze musicale”, a rozpoczął go utwór z repertuaru Abby pt. „Mamma Mia” w wykonaniu chóru szkolnego. Nie mogło zabraknąć również przebojów z filmu „Blues Brothers”, „Grease”. Ze względu na różnorodność utworów, słuchacze doświadczali różnych wrażeń, wytężali różne zmysły, a co najważniejsze – nie nudzili się. Chór, soliści oraz zespół, poza świetną oprawą muzyczną, wykazali się również kreatywnością i estetyką. Stroje dopasowane do epoki czy też charakteru utworu były intrygujące, a zarazem nie przekraczały granic dobrego smaku. Ogromne wrażenie robili również tancerze, którzy swoimi umiejętnościami świetnie dopełniali wokalne wyczyny uczestników koncertu. Ze sceny biła energia, obok której nie dało się przejść obojętnie. Utworem finałowym była „Wieża Babel” z naszego polskiego musicalu „Metro” (którego także nie mogło zabraknąć).
Kolejnym „akcentem” programu była licytacja prac plastycznych, których autorami byli częstochowscy artyści. Na rzecz tego wielkiego przedsięwzięcia ofiarowali obrazy, które, jak można było zobaczyć, wymagały ogromu pracy, czasu i poświęcenia.
Ostatnim już punktem tegorocznej imprezy było przedstawienie w reżyserii Adama Hutyry pt. „Opowieść o tym jak Iwan Iwanowicz pokłócił się z Iwanem Nikiforowiczem”. Sztuka opowiadająca o życiu dwóch oddanych sobie przyjaciół, których dobre stosunki psuje kłótnia o fuzję, w wykonaniu tej uzdolnionej aktorsko młodzieży jest naprawdę godna polecenia.
„Pełen profesjonalizm.”, „Nigdy nie widziałem tak świetnie przygotowanego koncertu, jestem zaskoczony.”, „Naprawdę świetna robota.” – takie komentarze można było usłyszeć od zaproszonych gości, rodziców oraz nauczycieli. Wszyscy byli pod ogromnym wrażeniem tego wielkiego przedsięwzięcia, które z roku na rok jest coraz bardziej znane i cenione.
Wszystkich, którzy nie mogli pojawić się na „Sercu dla Traugutta” lub nie byli do końca przekonani jak to wszystko działa, wygląda i czy warto – zapraszamy już za rok! Widok tak zgranej grupy czerpiącej radość z tego, co robi to coś, co zapala w nas iskierkę nadziei, że może ta ambitna młodzież osiągnie coś wielkiego, przejdzie do historii. Pokazuje, że współczesny nastolatek to nie tylko Internet, ale także marzenia i pasje, które warto rozwijać i dla których warto żyć.
